Zespół GUADALUPE Świadectwa Świadectwo Monika

W modlitwie siła.
Jestem wdzięczna Panu Bogu za to, że jakiś czas temu pozwolił mi Was poznać i modlić się z Wami. Już w pierwszych chwilach przebywania wśród Was „uderzyła” mnie radość życia tryskająca z Waszych serc. Zawsze miałam z tym problem i kiedy ktoś mówi mi, że jestem optymistką, to zaraz przypomina mi się fakt, że to jest bardziej wypracowane, niż wrodzone. Potem odkryłam „siłę modlitwy”, której nie brakowało Wam w różnych sytuacjach i otwartość na drugiego człowieka (nie ważne ile ma lat, czy jest chory, czy zdrowy, znajomy, czy obcy) – chęć niesienia pomocy, powiedzenia dobrego słowa, uśmiech. Cieszę się, że Pan Bóg postawił Was na mojej drodze. To był pewien punkt zwrotny w moim życiu. Zrozumiałam, że troski doczesne nie mogą mnie aż tak bardzo męczyć i absorbować, że są rzeczy ważniejsze jak tylko zamartwianie się. Ponad to: Modlitwa – sumienna, systematyczna, częsta. Nie miałam nigdy problemu z modlitwą, towarzyszyła mi od pierwszych dni mojego życia. Dużo jej było w moim domu. Chciałam też nauczyć się modlić pracą i udało się. Jednak odkryłam jeszcze coś. Według mnie modlić się, modlić się pracą, a żyć modlitwą, to jeszcze coś innego. Świadectwo Waszej wiary i żywej modlitwy jest dla mnie bardzo ważne. Dziękuję Panu Bogu i Maryi, za to, że odpowiedzieli na moją prośbę sprzed wielu lat. Posłużyli się właśnie Wami. A więc Drodzy Przyjaciele jesteście narzędziami w Bożych Rękach. Niech Maryja zawsze Was prowadzi i wyprasza potrzebne Łaski, a Wy z pomocą Bożą bądźcie dla innych „nauczycielami modlitwy”, aby mogli doświadczać Miłości i Miłosierdzia Boga Ojca. Bóg zapłać za wszystko…

Monika

______________________________________________________

 

  Free joomla themes

Gdzie nas oglądacie

Zespół Guadalupe na Facebook

Szósta Płyta Już Jest!!!

stat4u