Zespół GUADALUPE Świadectwa Świedectwo Bartek

Szczęść Boże!

Jestem Bartek. Ponad pół roku temu, przeżyłem nawrócenie. Wcześniej przeżywałem różne dramaty, brałem używki, narkotyki, uciekałem w subkultury, w pornografię, onanizm. Zadawałem się z towarzystwem, z którym się staczałem. W październiku trafiłem na seminarium odnowy wiary w mojej obecnej wspólnocie. Przez te 8 tygodni Pan Jezus zburzył całkowicie moje stare życie, a dał mi zupełnie nowe. Walka o mnie trwała do samego końca rekolekcji Jeszcze przed ostatnim spotkaniem doznawałem załamania, miałem bowiem wiele uzależnień, z których nie do końca wierzyłem w to, że Pan Jezus mnie z nich wyciągnie. Bardzo długo się z nimi zmagałem i nie potrafiłem wyjść samodzielnie. To był dla mnie ogromny koszmar. Dzień przed wylaniem Ducha Świętego doświadczałem intensywnych ataków złego ducha, czułem i myślałem, że to wszystko bez sensu, że i tak z powrotem wpadnę w te uzależnienia, że ci ludzie, ta wspólnota starają się, a ja i tak to zmarnuję. I właśnie w niedzielę, kiedy otrzymałem Ducha Świętego, otrzymałem również słowo od Pana; "nie lękaj się, jestem z Tobą...", (do tej pory się wzruszam, kiedy o tym wspominam). Wtedy zło odpuściło, Duch Święty napełnił mnie pokojem. Po tym wszystkim razem z osobami z tej wspólnoty poszliśmy do archikatedry na uwielbienie, wtedy prowadziła je Wasza wspólnota, jeszcze wtedy o tym nie wiedziałem. Na tym uwielbieniu był moment, w którym miałem zanurzyć dłoń w chrzcielnicy i uczynić znak krzyża, co miało oznaczać oddanie się pod wpływ Bożego miłosierdzia, (wtedy zaczynał się rok miłosierdzia). I  ja to zrobiłem, po chwili zalało mnie ogromem miłości Bożej. Nigdy nie doświadczyłem tylu miłości na raz.  (Wcześniej w sumie w ogóle jej nie doświadczyłem). Popłakałem się jak małe dziecko, czułem się właśnie, jak dziecko w rękach Ojca, tak dobrze, tak bezpiecznie, namiastka nieba i jeszcze ten śpiew jakby aniołów. Po prostu utonąłem w Bożej miłości. On mnie w Sobie rozkochał, zakochałem się w Nim po uszy. Pan Jezus przez następny miesiąc tym doświadczeniem wyprowadził mnie z nałogów, uzależnień, uwolnił mnie. Pokazał mi też to: że to wszystko, o co wcześniej zabiegałem było śmieciami, wobec tego, co Bóg mi daje. Od tej pory chodzę w Panu. Jemu i Maryi (Ona też pewnie miała w tym duży udział) chwała i cześć, że nas tak umiłował! Amen! Dziękuję też Wam! :)

Bartek

______________________________________________________

 

  Free joomla themes

Gdzie nas oglądacie

Zespół Guadalupe na Facebook

Szósta Płyta Już Jest!!!

stat4u