joomla templates top joomla templates template joomla

Mądre wymagania – kolejne narzędzie budowania pięknych relacji

Michał Czakon. Opublikowano w Numer 2020/04 (12)

Stawianie adekwatnych wymagań w procesie wychowania pozwoli uniknąć wielu trudności doświadczanych przez człowieka później w dorosłym życiu.

 

Stawianie innym adekwatnych wymagań jest wbrew pozorom bardzo skutecznym narzędziem budowania trwałych i pięknych relacji. Bez wymagań każda relacja może zmienić się w trudne do zniesienia wzajemne okłamywanie się i zakamuflowany brak szacunku.

 

Może się nam wydawać, że lubimy sytuacje, kiedy nie są nam stawiane wymagania. Kiedy na przykład ktoś za nas coś robi. Taka postawa może być wygodna dla małżonka, którego drugi małżonek wyręcza w domowych obowiązkach; dla dziecka, które o nic nie musi się martwić, bo nadopiekuńcza mama robi za niego wszystko; dla przyjaciela, który nie zwraca uwagi drugiemu przyjacielowi na jego zachowania, nawet pomimo tego, że widzi, jak psują mu one życie.

Ale z drugiej strony niestawianie innym wymagań jest, można by powiedzieć, nawet upokarzające. Nie stawiając innym wymagań, dajemy im do zrozumienia, że tak naprawdę w nich nie wierzymy, nie ufamy im i uważamy, że wszystko sami zrobimy najlepiej.

Brak adekwatnych wymagań stawianych na przykład w procesie wychowania prowadzi do wielu trudności doświadczanych przez człowieka później w dorosłym życiu, np. do trudności w panowaniu nad swoimi impulsami, do lenistwa, do nieumiejętności pracy w zespole, itp.

 

Zdaje się, że w naszej kulturze mamy coraz większy problem ze stawianiem sobie wymagań – jakbyśmy się bali, że stawiając innym wymagania, staniemy się nielubiani - utracimy miłość i szacunek:

- system szkolnictwa obniża wymagania stawiane uczniom i studentom,

- politycy nie wymagają od obywateli z obawy, że ci na nich powtórnie nie zagłosują,

- rodzice nie wymagają od swoich dzieci z obawy przed złym zachowaniem (mam tu na myśli wszystkie te trendy związane z pedagogiką pajdokratyczną, bezstresowym wychowaniem, itp.),

- nawet czasami w dobrowolnych stowarzyszeniach czy wspólnotach religijnych przestajemy od siebie wymagać z obawy, że ludzie on nas odejdą.

 

Niestawianie wymagań to w pewnym sensie komunikat:

„uważam, że jesteś nikim”

„nie jesteś nic wart”

„nic nie potrafisz”

„muszę to zrobić za Ciebie”

 

Natomiast stawiając innym rozsądne wymagania przekazujemy im komunikat:

„doceniam Cię i Twoje kompetencje”

„wierzę w Ciebie”

„dasz radę”

„uda Ci się”

 

Jak więc stawiać adekwatne wymagania?

Proponuję stosowanie następujących porad:

 

Wymagania powinny wypływać z bezwarunkowej miłości do drugiej osoby – nie możesz swojej miłości do drugiej osoby warunkować tym, czy spełnia stawiane przez Ciebie wymagania. Takie podejście rodziców do dzieci wykształca w nich przekonanie, że na miłość trzeba sobie zasłużyć. Prowadzi ono do tego, że człowiek tak naprawdę nigdy jej w życiu nie doświadcza, bo ciągle uważa się za niewystarczającego.

 

Wymagaj najpierw od siebie – kiedyś byliśmy ze wspólnotą w  Muzeum „Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II” w Wadowicach.  Przewodnik powiedział wtedy piękne zdanie, które zapamiętałem do dziś. Powiedział, że św. Jan Paweł II mówił o swoim ojcu, że ojciec, który potrafił wymagać od siebie, w pewnym sensie nie musiał już wymagać od swojego syna.

 

Rozpoznaj predyspozycje osoby, której chcesz postawić wymagania – to wymaga od nas nieco wysiłku, żeby ocenić, czy osoba, której stawiamy dane wymaganie, da radę mu podołać.

 

Stawianie mądrych wymagań to komunikat „dasz radę”.

 

Nie nadużywaj dobroci i odpowiedzialności osób, na które zawsze można liczyć – czasami jest tak, że wśród dzieci, w zespole czy wśród przyjaciół zawsze jest ktoś odpowiedzialny, na kogo zawsze można liczyć. Prosimy tę osobę o wykonywanie wszystkich ważnych zadań. Ale czy ona w końcu nie poczuje się nadmiernie wykorzystywana albo czy nie będzie to nie w porządku wobec innych osób, którym nie pozwalamy się rozwinąć?

 

Nie bój się inwestować w ludzi – może być tak, że osoby wokół Ciebie mają ukryte predyspozycje, którym nie pozwoliłeś zaistnieć, bo nie stawiałeś tym osobom odpowiednich wymagań i nie powierzyłeś jakiegoś ważnego zadania. Czasami boimy się stawiać innym wymagania i np. dawać jakieś ważne zadania w obawie, że zostaną one źle wykonane. Może okazać się, że osoba doceniona przez Twoją prośbę „rozkwitnie”, czyli pokaże Tobie i też pewnie samej sobie, że potrafi i że da radę. To ważne w relacjach z ludźmi młodymi, dla których takie kompetencyjne formy doceniania są bardzo ważne, ponieważ dają im komunikat: „potrafisz to zrobić”. Takie przekonanie o sobie to ogromny kapitał, który młody człowiek wnosi w dorosłość.

 

Znajdź złoty środek – pamiętaj, żeby nie stawiać wymagań zbyt niskich, ale też zbyt wysokich. Osobiście jednak jestem zdania, że warto stawiać wymagania maksymalnie wysokie, na ile się tylko da. Mądre wymagania stawiane wobec innych, jak również wobec samego siebie, wyprowadzają nas ze strefy komfortu, ale nie wprowadzają w strefę paniki i zagrożenia. Jeśli tkwisz i pozwalasz innym tkwić w sferze komfortu, to się nie rozwijasz i nie pozwalasz innym się rozwijać.

 

 

Zobaczcie, że adekwatnego stawiania wymagań możemy uczyć się od samego Pana Jezusa, który systematycznie podnosił uczniom przysłowiową poprzeczkę, zaskakiwał ich. Taka metoda pozwoliła Mu dzięki pomocy Ducha Świętego z grupki zalęknionych przedstawicieli prostych zawodów uczynić gotowych na męczeńską śmierć Apostołów, rozszerzających Kościół na cały współczesny świat.

 

Każdemu z nas Bóg też stawia indywidualne wymagania idealnie dopasowane do tego, kim jesteśmy

 

Każdemu z nas Bóg też stawia indywidualne wymagania idealnie dopasowane do tego, kim jesteśmy, jakie mamy talenty, w jakim czasie i miejscu żyjemy. Najlepszym streszczeniem wymagań stawianych każdemu z nas jest to polecenie:

Potem mówił do wszystkich: «„Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”›› (Łk 9, 23).

Jak bardzo wyraźnie Jezus mówi nam o tym, że mamy wziąć swój krzyż, czyli zakres zadań i obowiązków, które tylko my mamy i tylko my możemy podjąć. Nikt inny za nas tego nie może zrobić. Jezus poleca każdemu z nas podjęcie osobistej odpowiedzialności. Każdy z nas jest unikatową osobą z unikatowym zakresem spraw, które do niego należą. Podjęcie swojego krzyża jest jedyną właściwą odpowiedzią, jaką możemy udzielić własnemu istnieniu. Odrzucenie tej odpowiedzialności prowadzi niestety do zmarnowania własnego życia. Pamiętajmy o tym, stawiając innym wymagania.

 

Szerszą analizę tego tematu znajdziecie tutaj: https://cdw.edu.pl/jak-madrze-stawiac-wymagania

 

Dla ludzi młodych kompetencyjne formy doceniania są bardzo ważne.

 


Zamów Książkę nr 1

Zamów Książkę nr 2

VideoBlog Guadalupe

Logowanie

Wyłącznie dla członków Wspólnoty i jej Dzieł. Informacje: admin@guadalupe.com.pl

Kontakt

e-mail zespół:
zespol@guadalupe.com.pl
administrator strony: admin@guadalupe.com.pl