joomla templates top joomla templates template joomla

Antoni Joński - Jak to się zaczęło?

Antoni Joński. Opublikowano w Historie członków wspólnoty - Jak to się zaczęło?

„Pan Bóg rozwesela moją młodość”. Pan Bóg w moim życiu był obecny od zawsze, ja dostrzegałem Go mniej lub bardziej w różnych momentach. Często nawet nie zdaję sobie sprawy z tego, jak wielką łaską jest moja wiara i jak On wspaniale poprowadził mnie jej drogą.

 

Urodziłem się w rodzinie, która również stopniowo na nią wkraczała, więc nie przeżywałem nigdy buntu przeciwko „wierze moich rodziców”. Wręcz przeciwnie, widząc, jakim szczęściem ich napełnia, coraz bardziej postrzegałem Boga jako Dawcę doskonałości i szczęścia, których tak bardzo mi w świecie brakowało. Idealnie w momencie, kiedy miałem wejść w okres dojrzewania, moja mama dowiedziała się o powstającej Wspólnocie Rodzin Guadalupiańskich. Zespół znaliśmy już od dawna i moja mama z zapałem nas tam zapisała. Rozpoczął się czas powolnego kształtowania się mojej dojrzałej relacji z Chrystusem i Maryją.

Po roku formacji w Rodzinach otrzymałem powołanie do wspólnoty młodzieżowej. Pan Bóg dał mi znać o swojej woli w sposób bardzo prosty, ale i niezwykły. W październiku 2017 roku okazało się, iż do grania w Musicalu „Życie Maryi” potrzebny był perkusista. Tak się składało, że zaczynałem wtedy naukę w szkole muzycznej, i z chęcią się zgodziłem, gdy mi to zaproponowano. Jeden z pierwszych moich występów ze wspólnotą miał mieć miejsce w Londynie, co dodatkowo mnie zachęciło.

Od tamtej pory z radością posługuję swoją grą i śpiewem we wspólnocie, przez co Pan Bóg uczy mnie faktycznie wykorzystywać moje talenty na Jego chwałę. Przyznaję, że nie zawsze było łatwo. Czasami miałem dość meczących posług, które często kolidowały z ważnymi egzaminami, czy po prostu odbierały upragniony czas wolny. Mimo to zaświadczam: Pan Bóg każdemu, kto Mu się poświęci razem z tym, co najcenniejsze, odda dwa razy więcej prawdziwego bogactwa. Nie zapomnę, gdy próby do Oratorium o Niepokalanym Poczęciu NMP pokrywały się z czasem na naukę do Olimpiady Historycznej. Gdy przestałem się zamartwiać i zawierzyłem to Panu, w dniu konkursu okazało się, iż trafiły mi się pytania w większości z tego, czego zdążyłem się nauczyć. I takich sytuacji było o wiele więcej.

Gdybym miał powiedzieć, co przede wszystkim dała mi wspólnota, rzekłbym, że umiejętność życia wiarą w praktyce, posługiwania, posiadania siebie w dawaniu siebie, czego ciągle się uczę. Uważam, iż jest to nasz szczególny charyzmat, który rozpalił moją wiarę i sprawił, że nie skończyła się ona na gadaniu i filozofowaniu. Nauczyłem się świadczyć całym sobą. Dzięki temu daję sobie radę w trudnym, codziennym życiu nastolatka, gdzie, jak się przekonałem, łatwo Chrystusa zgubić. Dziś zaświadczam przed Wami, iż Pan Bóg rozwesela moją młodość. I, choć z wielu przyjemności zrezygnowałem, tak naprawdę zyskałem prawdziwe życie. I to nie życie cierpiętnika, ale człowieka w pełni wolnego, oswobodzonego od fałszywego szczęścia. I za to wszystko Chwała Panu!

 

Antoni Joński

Uczeń. We Wspólnocie Guadalupe gra na cajonie, perkusji oraz śpiewa.

Artykuły:

Zamów Książkę nr 1

Zamów Książkę nr 2

VideoBlog Guadalupe

Logowanie

Wyłącznie dla członków Wspólnoty i jej Dzieł. Informacje: admin@guadalupe.com.pl

Kontakt

e-mail zespół:
zespol@guadalupe.com.pl
administrator strony: admin@guadalupe.com.pl





stat4u